Owocnemu wypoczynkowi zwykle towarzyszą książki. Jeśli nie prowadzimy samochodu, zaczynamy już w autobusie czy w pociągu. Dobra lektura na wakacje przyczynia się do tego, że nawet nie zauważamy, jak minęła nam droga z Gdańska do Zakopanego (albo z Wrocławia do Lublina). Co wziąć na drogę? Wodę mineralną, kanapki z jajkiem, dokumenty, bilet, ale przede wszystkim coś do poczytania!

Podróże w czasie

Jeśli masz w sobie żyłkę detektywistyczną, dużą dozę wyobraźni, a w dzieciństwie połykałeś “Pana Samochodzika”, seria o miastach, których nie ma, publikowana przez łódzkie wydawnictwo Księży Młyn, sprawi, że zapomnisz o długiej drodze, dusznym przedziale czy słuchających głośnej muzyki towarzyszach podróżniczej niedoli. W dodatku te niezwykłe pozycje zawierają dodatkowe tłumaczenie – o Katowicach sprzed stu lat przeczytasz po polsku oraz w gwarze śląskiej, o Toruniu – po polsku i po niemiecku, o Warszawie oraz o Zagłębiu Dąbrowskim – po polsku i po angielsku. Bogaty materiał ilustracyjny i fotograficzny sprawia, że to prawdziwa przyjemność zobaczyć na własne oczy wielokulturowy Lublin, klimatyczną Łódź, dynamicznie rozwijający się Szczecin (doszczętnie zniszczony w trakcie II wojny światowej) czy spokojne Kielce. Idealne książki dla lubiących podróże w czasie!

Droga do nieba

A może zamiast o architekturze lubisz poczytać o ludziach, w dodatku interesuje cię historia współczesna i hagiografia? Ostatnio ukazało się kilka pozycji na ten temat, które śmiało możesz zabrać na drogę. Na przykład książka Mileny Kindziuk o rodzicach Jana Pawła II – “Emilia i Karol Wojtyłowie”. Jak wyglądało ich życie codzienne? Kiedy właścicielka pięknych kapeluszy i złotej torebki nosiła własnoręcznie wodę ze studni? Czy mogło dojść do tego, że ich najmłodszy “Loluś” nie pojawiłby się na świecie? Autorka ma prawdziwie reporterskie zacięcie, więc na pewno nie będziesz się nudzić. Inna pozycja to kolejna już książka Ewy Czaczkowskiej o kard. Stefanie Wyszyńskim – “Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość”. Jeśli czytałeś jej cegły o św. Faustynie czy poprzednią o Prymasie Tysiąclecia, wiesz, że nie trzeba się bać objętości. Autorka pisze z pasją, przedstawia postaci z krwi i kości. Bez względu na to, kiedy ostatecznie nastąpi beatyfikacja, przyjemnie będzie poczytać o ludzkim obliczu kolejnego świętego, a także o cudach, które już się dzieją za jego wstawiennictwem.

Książki zapakuj tak, aby w trakcie podróży łatwo sięgnąć do kieszeni plecaka czy do torby. Kiedy tylko słynna lokomotywa wyruszy w drogę, wyrusz w podróż ze swoimi bohaterami.

Podróż zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com
Brak komentarzy
by Adam